sesjeck:podrozenaokolootari
Różnice
Różnice między wybraną wersją a wersją aktualną.
| Poprzednia rewizja po obu stronachPoprzednia wersjaNowa wersja | Poprzednia wersja | ||
| sesjeck:podrozenaokolootari [2026/10/08 22:10] – opis sesji ck | sesjeck:podrozenaokolootari [2026/10/20 16:07] (aktualna) – [Sesja z dnia 2026-10-12] rzeznik | ||
|---|---|---|---|
| Linia 50: | Linia 50: | ||
| Chwilę tak wszyscy manewrowali, | Chwilę tak wszyscy manewrowali, | ||
| + | |||
| + | ==== Sesja z dnia 2026-10-12 ==== | ||
| + | |||
| + | === opis napisał CK === | ||
| + | |||
| + | Norius swoim zwyczajem potraktował drzwi z buta, niemal wyrywając je z zawiasów (i niwecząc ewentualne szanse ponownego ich zamknięcia), | ||
| + | |||
| + | Lem leczył, Norius siekał, Pickler strzelał, Fumbus umierał... Już czuli że nie dadzą rady tym maszkarom, zaczęli się cofać, Lemowi skończyły się czary leczące, napoje też dawno wypite, Fumbus rzutem na taśmę postawiony na nogi zanim go Pharasma dorwała, kiedy Lem z braku laku zaczął walić pociskami magicznymi... i rozbił pozostałych nieżywych w pył! Grajek znowu ratuje dzień, choć pewnie też niewielu da wiarę jego opowieściom. | ||
| + | |||
| + | Skarbów było wiele, a pośród nich niewielka księga oprawiona skórą i przewiązana sznurem. Był to jakiś dziwny pamiętnik mówiący coś o mrocznym archiwum stowarzyszenia... napisany przez K.H.W. (lub "kurwa chuj wie", jak Pickler podsumował). | ||
| + | |||
| + | Po wyjściu z lochu wrócili przed wejście świątyni i zapytali o pamiętnik Khaumrock' | ||
| + | |||
| + | Początkowo odmówili, ale jak Khaumrock pokazał podobiznę lady Gloriany Morilli, która prosi o tę pomoc to natychmiast Norius zmienił zdanie, a reszcie nie zostało nic do gadania (mimo że dama była dla nich zdecydowane zbyt wysoka i nie dość zielona). Potem poszli spać i uzupełnić zapasy i uzbrojenie, statek przybędzie za dwa dni. | ||
| + | |||
| + | ==== Sesja z dnia 2026-10-19 ==== | ||
| + | === Opis napisał Rzeźnik === | ||
| + | |||
| + | Nasi Bohaterowie po przygodach z mięsem, cmentarzem i dziwnych krasnoludach wyruszyli w stronę portu, gdzie Khaumrockim statek opłacił. Po drodze odwiedzili rynek, gdzie sprzedali świecidełka i bibeloty oraz kupili runy, racje żywnościowe i bełty do kuszy. | ||
| + | |||
| + | Nie mogło by być jednak zwyczajnie w Otari, ponieważ portal się otworzył i wypluł Tarina z Mackolandii, | ||
| + | |||
| + | Pozostali stwierdzili, | ||
| + | |||
| + | Nie udało im się nacieszyć morskim powietrzem, bo okazało się, że Pickler ma chorobę morską, a pod pokładem dziwne rozmycie świata ich uśpiło. Obudzili się na północnym krańcu kontynentu przed wioską Birchfrost, gdzie lewitująca księga Zakazanego Archiwum się zamknęła w powietrzu i upadła przed nimi. | ||
| + | |||
| + | Stwierdzili, | ||
| + | Nasza trója pośpieszyła się odwiedzając pierw sklep, a później szukając informacji u mistrza sieci Ligh'a o przeklętym kłusowaniu i lokalnych legend o opowiadanych przez jego córkę. | ||
| + | |||
| + | Uzbrojeni w takie poszlaki ruszyli do lasu błądząc nieporadnie, | ||
| + | |||
| + | Ślady doprowadziły ich na mały klif i plażę, gdzie przygotowali linowe przejścia, coby szybciej bestii na klif uciec. Po dwóch godzinach powaliły się dwa dziki i bestia będąca wielce podobna do dzika z wielkimi krwistymi oczami. W zażartej walce żaden z trójki nie zginął, choć przyjęli dużo obrażeń i pokonując pierw pomniejsze dziki, a potem turbując wielką bestię. Ta, gdy poczuła zagrożenie, | ||
| + | |||
| + | Teraz pozostaje tylko przekazać informacje o sukcesie, zostać bohaterami w wiosce i przyciągnąć te trzy góry mięsa i futra, które nie powinny się zmarnować na klifie i plaży leżąc. | ||
sesjeck/podrozenaokolootari.1791490243.txt.gz · ostatnio zmienione: przez ck
