sesjeck:krewnasniegu
Różnice
Różnice między wybraną wersją a wersją aktualną.
| Poprzednia rewizja po obu stronachPoprzednia wersjaNowa wersja | Poprzednia wersja | ||
| sesjeck:krewnasniegu [2026/06/30 08:48] – [Fakty i pogłoski] porządkowanie ck | sesjeck:krewnasniegu [2026/09/22 21:08] (aktualna) – [Sesja z dnia 2026-09-21] fix ck | ||
|---|---|---|---|
| Linia 227: | Linia 227: | ||
| Droga powrotna była łatwiejsza, | Droga powrotna była łatwiejsza, | ||
| + | |||
| + | ==== Sesja z dnia 2026-09-21 ==== | ||
| + | === opis Rzeźnika (+ dopiski kursywą od CK) === | ||
| + | |||
| + | Thezzeus i Ganz pewnego poranka spotkali pędzącego budowniczego drogi, który się zarzekał, że całą noc biegł i że pod Aldavikiem pozabijano innych budowniczych na końcu drogi. Toteż ruszyli do Brunhildy, co im kazała z koszar pomocników w boju pobrać. Nie byli chętni nadto, toteż sama Brunhilda ich namówiła siłą krzyku i stanowiska. Tym samym ruszyli siłą siedmiu do Aldaviku, co by linie obrony przygotować wedle rozkazu. | ||
| + | |||
| + | Do Aldaviku jednego z zakoszarowanych wysłano na zwiady, bo trupy i ślady znaleźli, ale sam wrócił tylko na tarczy z jeżem strzał. Toteż starym wikingowym zwyczajem nasi obrońcy mur tarcz zrobili, sześciu z Aldaviku w uczciwej walce położyli i zaczekali na Brunhildę z orszakiem. | ||
| + | |||
| + | Brunhilda przybyła, potakiwała, | ||
| + | |||
| + | Nasi łowcy ruszyli odkrywać nieznane krainy na południu i wschodzie, gdzie spotkali węże na spalonej ziemii. W domku druida Svena spod znaku wilka przenocowali, | ||
| + | |||
| + | Wracając tuż pod miastem spotkali grubą babę (// | ||
sesjeck/krewnasniegu.1782802103.txt.gz · ostatnio zmienione: (edycja zewnętrzna)
